sobota, 14 maja 2016

Od myszy po cesarza wszyscy żyją z gospodarza

W środę zwiedzaliśmy wystawę regionalną w Tychach. Przedstawiała ona rok gospodarski na wsi pszczyńskiej. Na wystawie mogliśmy zobaczyć plony rolnicze i przetwory, dawne narzędzia i maszyny używane w pracach gospodarskich. Wiele z nich było dzieciom nieznanych. Mogliśmy utrwalić nazwy gospodarskich prac, takich jak sianokosy, żniwa, wykopki oraz umiejscowić je w roku kalendarzowym. Dla wielu to nieznany świat, ale bardzo inspirujący. To część naszej tradycji, o której należy pamiętać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz