piątek, 10 kwietnia 2015

Podwórkowa matematyka

Pogoda piękna, a pierwszoklasiści spragnieni słońca i ruchu na świeżym powietrzu. Specjalnie dla nich zorganizowałam matematykę podwórkową. Plan lekcji i zadania dla poszczególnych grup omówiliśmy w klasie. Ustaliliśmy, że jest to lekcja matematyki, na której intensywnie pracujemy,  a gdy zakończymy zadanie wracamy do klasy. Nie był to czas na zabawę, ale i tak sprawił uczniom dużo radości.
Ustaliliśmy podział na cztery grupy (losowaliśmy patyczkami). Każda grupa otrzymała kredę i miała na asfalcie narysować chodnik liczbowy od 1 do 25 lub dalej. Po wykonaniu tego zadania uczniowie wykonywali działania przygotowane przeze mnie. Było ich bardzo dużo. Każdy pracował w swoim tempie. Uczniowie, którzy skończyli wcześniej sprawdzali nawzajem swoje wyniki i poprawiali błędy. Zapisywali, ile mieli błędów i przychodzili pokazać. Ustaliliśmy, że błędy są OK. Potem stawali się ekspertami i porównywali wyniki z kolegami.

2 komentarze:

  1. Bardzo fajny pomysł i my tez sobie takie chodniki wyrysujemy. Brawo.

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak ciekawie prezentuje się wtedy otoczenie szkoły, nawet stary asfalt ożywa, adzieciaki mają frajdę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń