wtorek, 2 grudnia 2014

Matematyczne zadania na czas oczekiwania

Dziś znaleźliśmy kolejne zadanie w kalendarzu. Było to zadanie matematyczne. Spostrzegawcze dzieci od razu wiedziały, że będzie to zadanie z piktografii.
Byłam bardzo dumna z moich uczniów, gdy widziałam jak wspaniale pracują, liczą, myślą, zapisują swoje obliczenia. Jak pomagają sobie nawzajem.  Jak wielu uczniów samodzielnie dotarło do wyniku! Odkryli tak wiele prawidłowości. Potrafili dzielić się swoimi przemyśleniami. Byli bardzo wytrwali. Tylko chwaliłam, chwaliłam i chwaliłam... Oto dzisiejsze zadania:


Najtrudniejsze okazało się zadanie na slajdzie 3, zajęło nam najwięcej czasu, ale też przyniosło mi najwięcej radości. Widziałam jak kolejne dzieci, samodzielnie dochodziły do rozwiązań, różnymi sposobami. Tworzyły piękne piktograficzne zapisy. Niektóre dzieci po raz pierwszy przekroczyły jakiś magiczny próg i właśnie dziś pokazały, jak wiele potrafią. Cudowny moment dla nauczyciela.
Przedstawiam kilka zdjęć na których są zapisy pierwszoklasistów do zadania (slajd 3). Zobaczcie ich zamyślone minki, zapracowane umysły. Czy te dzieci się nudzą? A czy się uczą? Warto się zastanowić...
Powyższa prezentacja może też być inspiracją do "domowej lekcji" rodzica z dzieckiem. Może warto zasiąść wspólnie i zadawać pytania dziecku. Wsłuchać się w jego myślenie, poprosić o wytłumaczenie i przeżyć to z dzieckiem jeszcze raz. Warto!
Zobaczcie zdjęcia z dzisiejszych zajęć:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz