środa, 19 listopada 2014

Roztańczone przerwy w I a, czyli ...

... odwrócenie ról.
Za oknem pochmurno, szaro, deszczowo, listopadowo. Nie udaje nam się wychodzić zbyt często na podwórko, aby pobiegać i poszaleć. Trzeba więc starać się utrzymywać dobry nastrój, energię i wigor w inny sposób.
Roztańczone przerwy do zastrzyk dobrej energii, ruch i zabawa.  Dzieci tańczą i śpiewają, uczą się nawzajem kroków układu tanecznego. Po takiej przerwie wszyscy są baaaardzo zmęczeni, więc chętnie wracają do stolików. Siadają i nauka jest dla nich wypoczynkiem. Takie odwrócenie ról ...

3 komentarze:

  1. Niektóre Pierwszaki tańczyły dzisiaj do późnego popołudnia zumbę na sali gimnastycznej z P. Jadzią i starszymi koleżankami. Stwierdziły też, że zumba jest lepsza od aerobiku! Tańczcie, bo ruch pobudza do myślenia. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że nawet na przerwach śpiewacie po angielsku, a do tego jeszcze pięknie tańczycie! Już wiem skąd w Was tyle energii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mama Marty i Malgosi19 listopada 2014 20:46

    Zumba w szkole to fantastyczna sprawa. Fajnie, że dzieciaki mogą tak energicznie spędzić przerwę. To fantastyczny sposób na rozładowanie różnych emocji. Dzisiaj po lekcjach potańczylam troszkę z nimi. Proszę o jeszcze i więcej...

    OdpowiedzUsuń