czwartek, 27 listopada 2014

Kalendarz adwentowy

Nasz kalendarz adwentowy ma formę wieńca i jest ozdobą drzwi. Wykonanie składało się z dwóch etapów. Najpierw każdy wykonywał cukierki z rolek po papierze toaletowym, ale to okazało się dla dzieci proste. Trudniejsze było łączenie elementów tak, aby powstał wieniec.
Tworzenie koła z dwudziestu czterech elementów było już dużym wyzwaniem, ale uczniowie pracowali bardzo wytrwale.
Kolejne zadanie to już matematyka! Szukanie w starych kalendarzach niedziel pasujących do grudnia 2014 roku. Przyklejanie kolejnych dni miesiąca z uwzględnieniem dni tygodnia.

Oj, było dużo pracy. Dziś powiesiliśmy kalendarz na drzwi naszej klasy.

środa, 26 listopada 2014

Matematyka z muchą

Zabawa z muchą bardzo się sprawdziła. Pierwszoklasiści pokochali ją od razu. Chcą trudniejszej wersji.Uczniowie ćwiczyli:
  • koncentrację i refleks,
  • orientację przestrzenną (w prawo, w lewo, w górę w dół),
  • liczyli również, ile kroków wykonała mucha.
Podziękowania dla Anny Grzegory za inspirację. Gra została przedstawiona na blogu superbelferek: "Zamiast kserówki".

Razem możemy więcej ...


poniedziałek, 24 listopada 2014

Zakupy z piktogramami

Dziś kolejny poniedziałek z piktogramami. Pierwszoklasiści kupowali piktogramowe owoce. Powiesiłam na tablicy cennik owoców. Najtańsze były jabłka. Jedno jabłko kosztowało 1 zł. Cytryny jakoś ostatnio bardzo zdrożały i kosztowały aż 5 zł za sztukę. Uczniowie mogli zaszaleć i kupować co chcą. Nie mieli wyliczonych pieniędzy "w portfelu". Mieli zapisywać swoje wydatki  w dowolny sposób - za pomocą liczb, żetonów, kresek. Mogli pracować indywidualnie lub w parach. Poprosiłam kilkoro uczniów, aby opowiedzieli o swoich zakupach. 

piątek, 21 listopada 2014

Łańcuch życzliwości...

... możemy tworzyć każdego dnia.
Z okazji Dnia Życzliwości i Pozdrowień zobaczyliśmy krótki filmik. Pierwszoklasiści oglądali z zapartym tchem.

czwartek, 20 listopada 2014

Sprawdzamy zadanie domowe...

... sobie nawzajem. Uczniowie mieli do wykonania zadanie z matematyki. Pokolorować obrazki tak, aby różniły się czterema elementami. Kolejnego dnia poprosiłam, aby otworzyli ćwiczenia i w parach próbowali  (nawzajem) odnajdywać różnice. Spotykali się w różnych parach i analizowali, porównywali.
Jakie korzyści z takiej formy sprawdzania zadania domowego?
Po pierwsze otrzymałam od razu komunikat, że wszyscy uczniowie odrobili zadanie domowe. Mogłam sięgnąć po tablet i w Dojoclass wpisać wszystkim punkty pozytywne za wykonaną pracę.
Po drugie w trakcie "sprawdzania zadania domowego" wszyscy uczniowie są aktywni. Muszą być czujni i wytężyć wzrok, czasem dogadać się z autorem, co ten miał na myśli. Wchodzą w relacje między sobą, nawiązują kontakt  z różnymi osobami. Dyskutują. Sprawdzają. A nauczyciel może obserwować, słuchać i zrobić przy okazji kilka zdjęć...
 
 
 
 

Przegadany dzień

Taki właśnie był czwartek w klasie pierwszej a. Przegadaliśmy na różne tematy aż dwie godziny lekcyjne.
TEMAT PIERWSZY
Uczniowie mieli dziś przynieść informacje na temat zwierząt oraz ich przygotowań do zimy. Polecenie było podane ustnie, ale prawie wszyscy zapamiętali. Przynieśli wiele pięknych książek, encyklopedii, czasopism, notatek, wydruków. Przynieśli też wiele cennych informacji w swoich głowach i chętnie dzielili się nimi z kolegami. Naprawdę mają dużą wiedzę na temat zwierząt, potrafią zaciekawić rówieśników.  
Potem było oglądanie, przeglądanie i czytanie materiałów, które zgromadziliśmy na dywanie. Dużą przyjemność sprawiał dzieciom ta część lekcji. zainteresowanie było tak duże, że musiałam dać pierwszoklasistom więcej czasu niż planowałam, ale było warto.
 TEMAT DRUGI
Dziś obchodzimy Ogólnopolski Dzień Praw Dzieci. Rozmawialiśmy więc o prawach dzieci. Uczniowie wykazali się dużą wiedzą na ten temat, potrafili odwołać się do sytuacji z życia codziennego. Dyskutowali, opowiadali, wymieniali się doświadczeniami.
Z przyjemnością i uwagą obejrzeli dwa filmy związane z prawami dzieci.
W trakcie oglądania, krok po kroku analizowaliśmy prawa dzieci. A potem była plastyka. Uczniowie kolorowali obrazki ilustrujące prawa dzieci. Pięknie kolorowali. Dokładnie. Precyzyjnie. Poprawiali kontury. Używali kredek lub pasteli, a by uzyskać najlepszy efekt.

I jeszcze refleksja po dzisiejszym dniu. Dzień przegadany to nie jest dzień zmarnowany. Choć znowu literki muszą poczekać na swój czas, a nasze ręce nie napisały żadnego wyrazu, to tak wiele się nauczyliśmy. O zwierzętach, o prawach dzieci, o naszych umiejętnościach i wiedzy itp. Warto było ...

środa, 19 listopada 2014

Roztańczone przerwy w I a, czyli ...

... odwrócenie ról.
Za oknem pochmurno, szaro, deszczowo, listopadowo. Nie udaje nam się wychodzić zbyt często na podwórko, aby pobiegać i poszaleć. Trzeba więc starać się utrzymywać dobry nastrój, energię i wigor w inny sposób.
Roztańczone przerwy do zastrzyk dobrej energii, ruch i zabawa.  Dzieci tańczą i śpiewają, uczą się nawzajem kroków układu tanecznego. Po takiej przerwie wszyscy są baaaardzo zmęczeni, więc chętnie wracają do stolików. Siadają i nauka jest dla nich wypoczynkiem. Takie odwrócenie ról ...

wtorek, 18 listopada 2014

Czytamy ze zrozumieniem

Pierwszy krótki sprawdzian czytania ze zrozumieniem. Uczniowie otrzymali obrazki oraz zdania do rozcięcia. Należało je przeczytać, rozciąć i przykleić pod obrazkami. Przeczytać i zrozumieć ich sens, bo miały pasować do obrazków.
Uczniowie pracowali samodzielnie, we własnym tempie. Prawie wszyscy poradzili sobie z zadaniem. Najbardziej cieszy jednak nie efekt końcowy, ale motywacja uczniów i samodzielna praca. A ja sprawdziłam i opisałam pracę moich uczniów. Dziś rodzice mogą zapoznać się z tym opisem.
Na koniec zajęć Zosia zapytała:  Po co pani nam zrobiła takie zadanie? Żebyśmy uczyli się myśleć? Odpowiedziałam twierdząco.
I jeszcze jedno. Uczniowie nie usłyszeli, że to sprawdzian, kartkówka, klasówka, tylko zadanie do wykonania. I niech tak pozostanie.

poniedziałek, 17 listopada 2014

Co jest dalej - czyli ....

... o dostrzeganiu i wykorzystywaniu prawidłowości.
Umiejętność dostrzegania i wykorzystywania prawidłowości jest bardzo ważną umiejętnością w myśleniu matematycznym. Pakiet "Gramy w piktogramy" daje możliwość kształtowania tej umiejętności na każdym poziomie rozwoju umysłowego dziecka.
Wykorzystaliśmy dziś piktogramy owocowe. Uczniowie mieli za zadanie ułożyć proste sekwencje składające się z dwóch piktogramów (jabłko i gruszka). Wskazanie prawidłowości  było dla pierwszoklasistów proste.
Następnie zadawałam pytanie; jaki owoc znajduje się na 5 miejscu, na 10 miejscu, na 22, 95...,101, 123....miejscu itd. Niektórzy uczniowie samodzielnie i dość szybko znaleźli regułę i poprawnie wskazywali owoce na bardzo odległych pozycjach. Doszliśmy do pojęcia parzystości i nieparzystości liczb. Pojawiło się 0 jako liczba parzysta. Czy liczby zakończone zerem są parzyste czy nieparzyste?
Układaliśmy  też sekwencje składające się z trzech różnych piktogramów. I szukaliśmy reguł i prawidłowości.

 

Uczniowie posługiwali się różnymi strategiami, dzielili się swoimi odkryciami, próbowali zapisywać swoje wnioski. Dużo sytuacji stymulujących myślenie dzieci.

niedziela, 16 listopada 2014

I can speak English!

       Minęły już ponad dwa miesiące naszej wspólnej pracy. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, w jakim tempie rozwijają się Pierwszoklasiści. Pierwsze lekcje służyły wzajemnemu poznawaniu się. Metodą prób i błędów wspólnie wypracowaliśmy system naszej pracy na lekcjach języka angielskiego. Z lekcji na lekcję jest coraz lepiej! :)
      Uczniowie klasy Ia są niezwykle otwarci na nową wiedzę i ,,chłoną" angielskie słówka i wyrażenia bardzo szybko. Trzeba jednak pamiętać o tym, że nauka języka wiąże się z nieustanną praktyką. Zachęcam zatem rodziców, by namawiali swoje Pociechy do dodatkowych ćwiczeń w wolnym czasie. Im częstszy kontakt z językiem, tym lepsze efekty nauki. Polecam strony internetowe, gdzie można znaleźć ciekawe gry językowe:

www.anglomaniacy.pl
www.yummy.pl
www.zosiaikevin.pl

A oto krótka relacja z naszych lekcji:




piątek, 14 listopada 2014

Piątek z dinozaurami, czyli

... Kuba prezentuje.
Dziś nasze zajęcia miały inny charakter niż zwykle, ponieważ prowadził je Kuba. Wszyscy doskonale wiemy, że jest wybitnym znawcą i miłośnikiem dinozaurów. Zgodził się zostać prelegentem i uczyć swoich rówieśników. Przyniósł do szkoły całą kolekcję dinozaurów oraz książek. Przeprowadził wspaniałą lekcję, dzieląc się wiedzą z kolegami. Uczniowie słuchali uważnie, zadawali wiele pytań. Mieli okazję wykazać się w  drużynowym konkursie wiedzy o dinozaurach. Obejrzeli film zaproponowany przez Kubę.

Piątek z dinozaurami to była ciekawa lekcja. Kształtowała wiele umiejętności zawartych  w podstawie programowej.
W zakresie edukacji polonistycznej: Uczeń:
  • uważnie słucha wypowiedzi innych i korzysta z prezentowanych informacji
  • tworzy wypowiedzi ustne, dobiera właściwe formy komunikowania się  w różnych sytuacjach społecznych (zadaje pytania, odpowiada, wypowiada się na temat lekcji)
W zakresie edukacji społecznej: Uczeń:
  • współpracuje z innymi w zabawie, nauce szkolnej i innych sytuacjach życiowych (drużynowy konkurs wiedzy o dinozaurach, wspólna zabawa dinozaurami, wspólne przeglądanie książek)
W zakresie edukacji przyrodniczej: Uczeń:
  • nazywa i wyróżnia zwierzęta, potrafi opisać środowisko, w jakim żyły dinozaury, analizuje podobieństwa i różnice ze światem współczesnych zwierząt, wyciąga wnioski.

D jak dinozaur

Pierwszoklasiści lubią dinozaury, a Kuba Z. jest ich wybitnym znawcą i miłośnikiem. Postanowiłam więc, że literkę d, którą właśnie poznajemy, zadedykujemy dinozaurom. Na czwartkowej plastyce z Izą wykonaliśmy barwne prace przedstawiające te prehistoryczne zwierzęta. Praca według instrukcji, w zasadzie prosta, ale tyle.... plastycznych nowości. Iza własnoręcznie (w sensie dosłownym) pokazała uczniom: jak mieszać farby, aby powstały nowe tzw. barwy pochodne. Uzyskały  w ten sposób piękne złamane zielenie i brązy, idealne dla tej tematyki. Opowiedziała o świecie przyrody z czasów dinozaurów, porównała wielkości zwierząt  i rosnących ogromnych drzew. Pokazała w kolejnych krokach, jak narysować śmiesznego robaczka i ogromne liście paprocie. Gawęda i rysowanie Izy przeplatała się z indywidualną pracą dzieci. Dzieci często wybierały swoją drogę artystyczną, swoją kolorystykę. Niektórzy woleli kolory abstrakcyjne. Wszystkie prace piękne.
Zobaczcie jak przebiegała lekcja plastyki.

czwartek, 13 listopada 2014

Mierzymy odległości, czyli...

... matematyka  w terenie.
Nadszedł czas na pomiary odległości. To świetna okazja, żeby skorzystać z pięknej jesiennej aury i wyjść na świeże powietrze.
Najpierw omówiliśmy cel zajęć i przedstawiłam krótki plan naszych działań. Wyszliśmy na podwórko szkolne, z tabliczkami suchościeralnymi w rękach. Ustawiliśmy pachołki, na których zapisane są liczby. Pierwszoklasiści mieli za zadanie na tabliczkach rozrysować te pachołki i krokami mierzyć odległości pomiędzy nimi oraz zapisać w dowolny sposób swoje wyniki.
Poniższa prezentacja przedstawia dzisiejszą lekcję, która ponoć była ekstra. W klasie uczniowie porównywali jeszcze wyniki, wskazywali najdłuższe trasy i najkrótsze. Podziwiali nawzajem swoje zapisy.
Zapraszam do oglądania prezentacji. Proszę zwrócić uwagę na miny intensywnie pracujących pierwszoklasistów. Wszyscy zaangażowani. Wszyscy zainteresowani. Pracują we własnym tempie. I wszyscy uczą się matematyki.
Miło było na nich patrzeć ... 

czwartek, 6 listopada 2014

Kotylion w barwach narodowych, czyli ...

... plastyka z Izą.
Pomysłów na ozdobę narodową z okazji Święta Niepodległości było kilka. Iza zaproponowała nam jednak swój projekt, który był dużym wyzwaniem dla pierwszoklasistów. Ale daliśmy radę!
Wyrazy uznania dla DZIELNYCH PIERWSZOKLASISTÓW,  którzy tak wspaniale poradzili sobie  z trudnym zadaniem plastycznym.
Wyrazy uznania i podziękowania dla TYCH, KTÓRZY POMAGALI INNYM. A były to:  Julka, Hania, Amira, Dorotka, Wiktoria i Ola. Dziękujemy za pomocną dłoń!
Oto projekt Izy:
A to prace pierwszoklasistów:

Ważymy

Pytanie kluczowe poprzedzające ważenie brzmiało: Jak kupujemy owoce i warzywa?  Pytanie okazało się łatwe i dzieci od razu stwierdziły, że trzeba je ważyć. Niektóre czasem można kupić na sztuki np. kiwi.
Potem dzieci same konstruowały wagi z wieszaków i worków foliowych. I z radością ważyły warzywa i owoce.


środa, 5 listopada 2014

Warzywa i owoce

Dziś dzieci przyniosły do szkoły warzywa i owoce. Nasze zajęcia były więc przyrodniczo - matematyczne. A było co robić...
Edukacja przyrodnicza
Poznawaliśmy i nazywaliśmy poszczególne warzywa i owoce. Każdy dotykał i wąchał kolejne z nich. Niektóre dzieci miały problem z rozróżnieniem pietruszki i selera. Dla nielicznych kapusta była sałatą. Kapusta była dziś królową, każdy chciał ją dotknąć, przysunąć, mieć blisko siebie, zważyć. Okazuje się, ze niektóre eksponaty nie dotrwały prezentacji i już w tornistrach się "rozgniotły" (pomidory i banany). Poznaliśmy egzotyczny owoc w czerwonym kolorze czyli granat. Ustalaliśmy, jaka to jadalna część rośliny: korzeń, łodyga, liście, owoce, nasiona? Jak nazywa się jadalna część ziemniaka? Co rośnie pod ziemią, a co nad ziemią? Czy pomidor to owoc? Co znajduje się w środku owocu? Które owoce rosną w Polsce? Jakie znamy owoce egzotyczne?
  Edukacja matematyczna

Jak to wszystko policzyć. Śmiałkowie podjęli wyzwanie i oszacowali liczbę zgromadzonych eksponatów. Podzielmy na dwie grupy: warzywa i owoce! Liczymy ponownie. Każdy ma inny wynik... No to jeszcze układamy warzywa i owoce w mniejszych grupach. Znowu liczymy kolejne zbiory...

 
Obliczenia zapisywaliśmy na tablicy. I w końcu udało nam się zebrać i ustalić wyniki.

Tu czytam

We wtorek pierwszoklasiści w ramach lekcji bibliotecznej wykonali zakładkę do książki pod okiem pani Karoliny Zioło. Zakładki są potrzebne do zaznaczania w książkach miejsca, gdzie przerwaliśmy czytanie. Ale bardzo ważne jest w klasie pierwszej używanie zakładek do nauki czytania. Zakładka wyznacza nam miejsce, linie, które aktualnie czytamy. Pozwala skupić wzrok we właściwym miejscu, nie pozwala się zgubić w tekście. Trzymanie jej pozwala również utrzymywać właściwą postawę ciała podczas czytania.


wtorek, 4 listopada 2014

Na przerwie

Edukacja w naszej klasie nie jest przerywana dzwonkiem szkolnym. Na szczęście został wyłączony w tej części szkoły,  w której się uczymy. Nie oznacza to jednak, że dzieci uczą się (pracują) bez przerwy, siedząc w ławkach nad książką i zeszytem. Większość naszej edukacji odbywa się na dywanie, gdzie zasiadamy w kręgu lub twarzą do tablicy,  w zależności od rodzaju zajęć. Często czytamy na dywanie, słuchamy, rozmawiamy i liczymy.
Na przerwie nie wychodzimy na korytarz, ale odpoczywamy w klasie. Jest to czas na zajęcia dowolne. Dzieci sięgają po różne zabawki, bawią się w różnych grupach. Lubią robić różne rzeczy. Ostatnio mają bardzo ukierunkowane preferencje i pomysły na zabawę. Sprawnie się organizują, a dla nauczyciela to okazja do obserwacji. Uczą się wspólnej zabawy, przestrzegania reguł, organizowania zabawy, gospodarowania czasem, a także porządkowania i odpowiedzialności. To bardzo wartościowy czas w edukacji wczesnoszkolnej. Płynne przechodzenie od zabawy do pracy i na odwrót. Wolność wyboru dla ucznia.
Sama nie słyszę już dzwonka na szkolnym korytarzu. Czas wskazuje mi zegarek na ręce. I bardziej mnie mobilizuje do przestrzegania rytmu zajęć niż głośny dzwonek. W tym systemie czasem zarządza człowiek (nauczyciel i uczeń), a nie brzęczący okropnym dźwiękiem hałaśliwy metalowy dzwonek. Jestem zadowolona  z tej zmiany. Mam nadzieję, że wkrótce wszyscy docenią jej walory.
 
  
 
 


poniedziałek, 3 listopada 2014

Trzy w linii, czyli ...

... o poszukiwaniu związków.
Dziś gra matematyczna w ramach PROJEKTU PIKTOGRAFIA. Uczniowie grali w parach. Mieli do dyspozycji żetony, proste bączki (wykonane ze spinacza) i plansze z zestawu "Gramy w piktogramy". Zadanie polegało na tym, aby ułożyć trzy żetony  w linii, jak w grze kółko i krzyżyk, ale... No właśnie, aby znaleźć się na właściwym polu uczniowie musieli poszukiwać związków i wspólnych cech.
W trakcie gry uczyli się:

  • pracy w zespole (w parze),
  • klasyfikowania obiektów,
  • rozpoznawania i nazywania figur geometrycznych,
  • rozumienia sensu kodowania oraz dekodowania informacji,
  • odczytywania piktogramów,
  • przestrzegania reguł obowiązujących w społeczności dziecięcej, w zabawie i w życiowych sytuacjach,
  • komunikowania się w języku ojczystym, kulturalnej rozmowy, wyjaśniania i aktywnego słuchania.
Było to pierwsze spotkanie z grą "Trzy w linii". Z pewnością kolejnym razem będzie jeszcze  bardziej twórczo. Byś może zmieni się strategia lub reguły gry. To się dopiero okaże.