wtorek, 7 października 2014

Co z tą jedynką?

Wprowadzenie liczby jeden w klasie pierwszej. Sytuacja na pozór banalna i bez wartości edukacyjnej, bo jedynka jest znana wszystkim dzieciom od wielu lat. Liczyć w zakresie 1 nie będziemy. Więc co daje pierwszoklasistom takie spotkanie z liczbą 1?
Po pierwsze...
Pierwszoklasiści uczą się pisać cyfrę jeden zachowując właściwy kierunek. Uczą się pisać również w kratkach z zachowaniem wielkości i odstępu. Gdy za blisko napiszemy jedynki, otrzymamy przecież 11.
Po drugie ...
Jeden może byś inspiracją do rozważań "prawie" filozoficznych. Mamy jedno Słońce. A jak to jest z księżycem? No tak Ziemia ma jeden księżyc, ale inne planety mogą mieć więcej księżyców (Kuba Sz). Każdy człowiek jest jeden, pojedynczy, niepowtarzalny. Jest jeden Mikołaj, jeden Kuba (z wypowiedzi Mikołaja). Chmury na niebie zawsze pędzą w jedną stronę (Marta). Nad nami jedno niebo. Ktoś lub coś może być pierwsze. Pierwszy ząbek, pierwszy dzień w szkole. Pierwszy raz jestem taka szczęśliwa (Ola). A można być pierwszym z prawej, pierwszym z lewej. Można wybrać się na pierwszy jesienny spacer...
Po trzecie ...
Czy jedynka jest ważna? Oczywiście, że tak, bo bez niej nie będzie 10, ani 100, ani 1000. Pozwala więc tworzyć duże liczby. Tak stwierdzili pierwszoklasiści. A gdy nazbieramy dużo jednozłotówek, będziemy bogaci.
Po czwarte ...
Zabawa: o jeden więcej, o jeden mniej pozwala zdiagnozować, jak uczniowie rozumieją system dziesiętny. Podaj liczbę o jeden większą niż: 6, 27, 39, 105, 2259... Podaj liczbę o jeden mniejszą  niż: 9, 15, 30, 245, 370 itp. Dobra zabawa, a dla nauczyciela cenna sytuacja diagnozująca umiejętności ucznia.
Na szczęście ...
Nikt nie otrzyma jedynki w szkole.

3 komentarze:

  1. Dzięki Beatko. Ja jedynki mam jutro. Zainspirowałaś mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedna i jedyna niepowtarzalna Beata S. jest przecież! Moja koleżanka, inspiratorka, wspaniały nauczyciel, cudowny kreator dla Swych uczniów! Pozdrawiam pięknie, acz nie jedyny raz!

    OdpowiedzUsuń
  3. Po tej lekcji chyba polubię jedynki, bo mnie do tej pory jedynka kojarzyła się z pierwszym wybitym zębem. A okazuje się - jaka to ona ważna! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń