wtorek, 30 września 2014

sobota, 27 września 2014

Witamy piktogramy!

W czwartek nadeszła paczka, którą rozpakowaliśmy i zapoznaliśmy się z zawartością pakietów "Gramy w piktogramy".


Pierwszoklasistom najbardziej przypadły do gustu ścieralne tabliczki oraz pieczątki. 


Rozpakowaliśmy poszczególne elementy zestawu. Przeprowadziliśmy jedną ruchowa zabawę z piktogramami.
W piątek przeprowadziłam pierwszą lekcję z pakietem. Na dobry początek wybrałam to, co dzieciom spodobało się najbardziej - pieczątki.
Najpierw w grupach uczniowie liczyli, ile jest pieczątek w zestawie. Strategie wybierali różne. Były "kłótnie" i   próby dogadania się, jak to zrobić skutecznie i szybko. Pierwszoklasiści uczyli się  w ten sposób pracować w grupie, przeliczać elementy w zakresie 30 oraz wyciągać wnioski ( w każdym zestawie po tyle samo pieczątek, a  w jednej grupie brakuje....)
Następnie uczniowie grupowali pieczątki według wspólnych cech. Każda grupa zrobiła to inaczej, ale każda dobrze. Bo zadanie miało wiele rozwiązań!

Potem każdy uczeń otrzymał kostkę do gry, wykonywał rzut kostką i stemplował tyle razy, ile oczek wyrzucił.
Korzyści z takiej lekcji?
  • pełna indywidualizacja
  • różne strategie działania
  • wiele emocji
  • pobudzanie wyobraźni
  • praca w zespole
  • poczucie sukcesu dla każdego ucznia
  • każdy uczeń jest aktywny
  • dobra zabawa
A dla nauczyciela? Wiele radości i poczucia celowości takich zajęć. Możliwość obserwowania swoich uczniów w działaniu i odkrywania ich talentów. W takiej pracy nie ma podziału na uczniów słabych i bardzo dobrych. Pełne zaangażowanie dzieci daje poczucie, że lekcja jest udana. Możliwość uczenia się od uczniów. Na tej lekcji wielu pierwszoklasistów pokazało mi coś, na co sama wcześniej nie wpadłam. Bo wszystkie dzieci są zdolne!
Oczywiście nie mogłam się powstrzymać... i robiłam zdjęcia. Włączyłam też kamerę, bo w ten sposób mogę podzielić się z rodzicami emocjami panującymi na lekcji. Dzieci praktycznie nie reagowały na moje kręcenie, co oznacza, że dobrze się bawiły.

Zapraszam do obejrzenia filmu z lekcji.

piątek, 26 września 2014

Lekcja rysunku

To druga lekcja z cyklu starszy uczy młodszego. W czwartek pierwszą lekcję rysunku poprowadziła w klasie I a Iza wraz z Natalią. W części wstępnej przedstawiły istotne  sprawy związane z rysowaniem:
  • kolory podstawowe i pochodne, 
  • pojęcie perspektywy, czyli jak rysować obiekty bliższe i dalsze,
  • jak zachować równowagę na obrazie,
  • co to znaczy w pionie i poziomie, czyli jaki układ wybrać do swojej pracy.
Następnie uczniowie wylosowali według kodu ustalonego przez Izę zwierzę do rysowania. Okazało się, że został wybrany (losowo) najtrudniejszy wariant... Bo czy łatwo narysować konia???
Krok po kroku, zgodnie z instrukcją Izy, po kawałku linii, krzywizn i kształtów powstawała na kartkach głowa konia, grzbiet, klatka piersiowa, nogi,uczy, grzywa, ogon.
Prace kończyliśmy już w piątek, co zajęło nam kolejną lekcję. Podziwiajcie dzieła pierwszoklasistów, bo są naprawdę piękne! Wszystkie dzieci przecież są utalentowane!

czwartek, 25 września 2014

Piszemy litery i sylaby

 Dziś o wprowadzaniu liter w klasie pierwszej. Dzieci dobrze znają litery w wersji drukowanej. Nadszedł jednak czas na pisanie. Wprowadziliśmy już dwie litery a, A oraz l, L. A jest samogłoską więc oznaczamy ją na czerwono. L należy do spółgłosek, które oznacza się niebieskim kolorem. Po zaprezentowaniu piszemy litery w powietrzu, po śladzie oraz na folii. Każdy może podejść do tablicy i poćwiczyć  pisanie po śladzie. Kolejnym etapem pisania liter jest praca w ćwiczeniach, a w końcu w zeszycie.

Rozpoczęliśmy pisanie sylab. Większość dzieci radzi sobie świetnie. Najczęstsze problemy jakie mogą pojawiać się w trakcie pisania to:
  • niewłaściwa postawa ciała przy stoliku,
  • niewłaściwe ułożenie rąk na stole,
  • u niektórych dzieci niewłaściwy chwyt ołówka,
  • zbyt mocny nacisk,
  •  niewłaściwy kierunek pisania liter oraz ich łączenie,


środa, 24 września 2014

Czy to była matematyka?

Takie pytanie zadał mi dziś uczeń i jakże był zdziwiony, gdy otrzymał odpowiedź twierdzącą. Opowiem więc o matematyce, która trwała dłużej niż powinna, uczniowie nie odczuwali tego, że się uczą, a śladu po tej nauce w zeszycie nie ma.
Rozpoczęliśmy zabawą matematyczną "Autobus". W czasie jednej rundki każdy uczeń wykonał 6 obliczeń w jednym działaniu, w tym dodając i odejmując niejednokrotnie przekraczając próg dziesiątkowy. W dwóch rundach mamy już 12 samodzielnych obliczeń, które uczniowie zapisują, tak jak potrafią na foliowych tabliczkach za pomocą pisaka zmywalnego. Nie zawsze wyniki były prawidłowe, zawsze można się pomylić w obliczeniach, ale to nie ma znaczenia. Uczymy się też na błędach. Ponadto zabawa jest dobrym sposobem na ćwiczenie koncentracji, co w matematyce jest bardzo potrzebne.
Następnie na dywanie dalszy ciąg edukacji matematycznej z patyczkami. Rozdałam dzieciom woreczki z patyczkami do lodów (ciągle gromadzę zasoby). Uczniowie wysypali je i mieli za zadanie zbudowanie trójkąta. Samodzielnie budowali kolejne trójkąty dokładając minimalną liczbę patyczków.

Uczniowie układali, dokładali, liczyli użyte patyczki. Odkrywali matematyczne prawidłowości. 
Oto podłogowa zagadka. 
Ile patyczków potrzebujemy, aby zrobić 10 takich trójkątów. 
Kto wie?
Sprzątając patyczki do woreczków odliczali po 20. Niektórym brakowało, inni mieli za dużo, całe mnóstwo obliczeń. Na koniec zrobiliśmy kilka zadań w ćwiczeniach. Wymagały też kombinowania i myślenia, ale moment samodzielnego dotarcia do rozwiązania i zdanie wypowiedziane przez ucznia: "Proszę pani, ja już wiem", to bezcenne przeżycie dla nauczyciela.
Matematyka w klasie pierwszej to ruch, zabawa, manipulacja, myślenie, koncentracja, liczenie, konstruowanie itp. I tak ma być!

wtorek, 23 września 2014

Sok marchewkowy pożywny i zdrowy

Dziś zostaliśmy zaproszeni na degustację soku marchewkowego. Uczniowie klasy Ia chętnie degustowali naturalny sok z marchewki. Każdy spróbował. Tylko kilkoro dzieci nie dopiło swojej porcji. Połowa klasy poszło po kolejną porcję soku.
Bardzo się cieszę, że uczniowie nie unikają nowości żywieniowych, chętnie degustują lub dobrze znają  "zdrowe" witaminowe smaki.
Jest to dla mnie zachęta oraz informacja, że należy próbować, pokazywać, podawać "zdrowe" produkty, a nie tylko narzekać i od razu przesądzać o tym, że dzieci tak wielu produktów nie lubią.
Pijmy więc sok marchewkowy,
bo jest pożywny i zdrowy.
Zapraszam do gry Milionerzy autorstwa p. Anny Ryby:

poniedziałek, 22 września 2014

Czytanie na dywanie

Czytanie na dywanie polega na tym, że przygotowałam cztery zestawy wyrazów o różnym poziomie trudności. Włożyłam do kopert. Koperty położyłam w czterech kątach dywanu. Uczniowie mieli wybrać wersję (A, B, Club D) i przez 5 minut czytać losowo wyrazy.
Obserwowałam uczniów w trakcie czytania. Jak czytają, jak radzą sobie z wyrazami. I wiem, że powinnam dołożyć POZIOM E - czytanie książeczki lub czasopisma!
Oto kilka zdjęć:





Urodziny w klasie

Dziś po raz pierwszy obchodziliśmy urodziny w klasie. Dzisiaj 7 lat ukończył Mikołaj.
Wszystkiego najlepszego! 

niedziela, 21 września 2014

Była sobie kropka...

Oto nasze pierwsze twórcze opowiadanie w wersji filmowej.  Zadanie polegało na tym, że uczniowie sami w dowolnej chwili mogą tworzyć historię poprzez dokładanie ułożonych przez siebie zdań. Za każdym razem, gdy kolejny uczeń wypowiada swoje zdanie, rozpoczynamy opowieść od nowa. Taak więc, gdy dobrniemy do końca wszyscy znają opowiadanie na pamięć, a poszczególni mówcy mogą poćwiczyć swoja wymowę. Obecność kamery wcale nie onieśmieliła małych aktorów, wręcz przeciwnie. Większość uczniów poczuła się jak ryby w wodzie i dobrze się bawiła, co widać na naszym filmie.

piątek, 19 września 2014

Matematyka z domino...

Matematyka z domino w klasie Ia  okazała się bardzo aktywną i czynnościową lekcją. Każda para dzieci otrzymała zestaw domino. Uczniowie mieli liczyć kropki. Niektórzy woleli liczyć kropki na jednym kamieniu, a inni sięgali po dwa kamienie. Bawiąc się w parach każde dziecko mogło liczyć na wybranym przez siebie poziomie. Wykonali tak kilka rundek. Biorąc pod uwagę fakt, że  w zestawie domino jest 28 kamieni, w jednej rundzie każde dziecko wykonało 14 obliczeń. W trzech rundach aż 42 działania. Mało czy dużo?
 Zalety takiej lekcji:
  •  pełna indywidualizacja
  • dostosowanie do potrzeb i umiejętności dziecka
  • dziecko samo dokonuje wyboru poziomu, na którym chce liczyć.

 Na lekcji nastąpiło też odkrycie matematyczne. W trakcie zabawy, kilkoro dzieci nieśmiało pokazało mi kamień bez kropek, oczekując podpowiedzi, jaka to liczba?  Oczywiście zaraz samodzielnie doszły do tego, że przecież to liczba zero.
Pierwszoklasiści w czasie zabaw dowolnych również chętnie sięgają po domino,które ma wtedy inne zastosowanie. Zobaczcie...
Chłopcy ważą i jeszcze "coś" matematycznie odnotowują za pomocą liczydła. Z pewnością taka zabawa to czysta matematyka!



środa, 17 września 2014

Warsztaty filmowe z Izą, czyli...

... starszy uczy młodszego. Dziś w ramach naszych zajęć odbyły się krótkie warsztaty filmowe przeprowadzone przez Izę, siostrę Oli.
Iza przeprowadziła je bardzo profesjonalnie i tak..., że pierwszoklasiści słuchali jej, jak zaczarowani. Pokazała jak można samodzielnie przygotować plan filmowy, pokazała swoje projekty scenograficzne. Animowała maleńkie zabawki. Pokazała jak animować i kręcić. Jak się robi film poklatkowy.
Myślę, że to dopiero wstęp do  filmowej drogi pierwszoklasistów i takich  warsztatów Iza przeprowadzi dla nas więcej. Zobaczcie kilka zdjęć z warsztatów.

 
 
 
 


wtorek, 16 września 2014

Dzień Kropki - wpis drugi

Oglądaliśmy film o Vashti. Porozmawialiśmy o przygodach dziewczynki i o mądrości,która płynęła z niego dla każdego z nas.
Kolejnym etapem naszych kropkowych zajęć,  było wykonanie prac plastycznych. Najpierw kropkowaliśmy wspólnie farbami akwarelowymi, a następnie indywidualnie na  specjalnie przygotowanych kartach malowaliśmy pastelami.
Następnie czekała na nich niespodzianka. W aplikacji coLAR mix na tablecie powstawały obrazy 3D. Następnie dzieci wycinały swoje kropki i naklejały na wspólną pracę.

Zapraszamy do oglądania...

Zasady przechodzenia przez ulicę

Poćwicz ...

poniedziałek, 15 września 2014

Dzień Kropki - pierwsze wyzwanie

W poniedziałek obchodziliśmy Dzień Kropki. Pierwszoklasiści wzięli udział w kilku działaniach, o których nie da się opowiedzieć  w jednym wpisie.
Dziś O KROPKOWYM ZADANIU NR 1.
Pierwsze zadanie realizowaliśmy już wcześniej. Było to rysowanie według szablonu  i wycinanie kółek z folii samoprzylepnej. Było to duże wyzwanie, które pokazało umiejętności pierwszoklasistów w tym zakresie oraz było to działanie doskonalące umiejętność wycinania i rysowania. Nie wszystkie kropki były okrągłe i piękne, ale za to wykonane samodzielnie. Pracowały ręce, palce, kształtowała się mała motoryka i sprawność manualna dzieci.
Ale okazało się, że naklejanie kółek było dużo trudniejszym zadaniem. Trzeba było oddzielić dwie warstwy folii, co dla niektórych paluszków było bardzo trudne. Ale nikt się nie poddawał, chociaż początkowo prosili o pomoc. Dużą radość sprawiało dzieciom samodzielne poradzenie sobie z problemem. Tak więc liczba kropek na poszczególnych uczniach była różna. Niektórzy pomagali kolegom, przyklejając kolejne kropki.
Potem trochę kropkowej matematyki; każdy liczył swoje kropki lub kropki kolegi. rekordziści mieli ponad dwadzieścia kropek. 
Następnie wykonaliśmy pamiątkowe zdjęcie.



Ciąg dalszy nastąpi ...

piątek, 12 września 2014

Zajęcia komputerowe w klasie pierwszej

Początki zawsze są trudne. Na pierwszych zajęciach pierwszoklasiści uczyli się załączać komputer oraz monitor. Nie wszyscy potrafili to zrobić, bo w domu robi to tata... Uczyli się logowania. Każdy rocznik w naszej szkole ma inne konto oraz różne hasła. Dlatego ważna jest umiejętność logowania i wylogowywania się. Aby się zalogować potrzebna jest znajomość liter, posługiwania się klawiaturą oraz używania klawisza Shift.
Ponadto uczniowie musieli skoncentrować się na uważnym słuchaniu instrukcji podawanej przez nauczyciela przed samodzielnym wykonaniem zadania.
Na drugich zajęciach większość uczniów samodzielnie wykonało czynności związane z logowaniem. Powstały też pierwsze prace plastyczne w TuxPaint. Zobaczcie sami.


czwartek, 11 września 2014

Wreszcie są!!!

Dziś dotarły do nas materiały ćwiczeniowe wydawnictwa Didasko:
Moje ćwiczenia A
Moje ćwiczenia B
Moja matematyka 1
Moja matematyka 2
Do szkoły nosić będziemy część pierwszą, czyli:
Moje ćwiczenia A
Moja matematyka 1

Jutro uczniowie otrzymają zestaw do języka angielskiego.

środa, 10 września 2014

Matematyka z figurami geometrycznymi

Co można zrobić z figurami geometrycznymi? Można je oglądać, badać i opisywać ich cechy, kolory, poszukiwać różnic. Można rozpoznawać kształty dotykiem. Można je grupować według wielkości, kształtu. Można liczyć, ile ich jest.
Jak policzyć prostokąty, skoro ich tak dużo leży? 
Wszyscy liczą... 
Każdy ma inny wynik...
 Kto ma rację?
 Trzeba coś wymyślić...
A może by tak ... oddzielić prostokąty od pozostałych figur...
Już lepiej... Wszyscy liczą...
Trzeba je jakość ładnie ułożyć...
Teraz wyniki są poprawne...



wtorek, 9 września 2014

Klocki niejedno mają imię...

W wolnej chwili pierwszoklasiści sięgają po różne zabawki. Zobaczcie czym bawią się najczęściej?




Jakie umiejętności rozwijają pierwszoklasiści bawiąc się klockami?
  • uczą się pracy w zespole,
  • uczą się konstruowania,
  • wyobraźni przestrzennej,
  • spostrzegania geometrycznego,
  • dostrzegania zależności
Spójrzcie na zadumane minki pierwszoklasistów. Ich mózgi z pewnością intensywnie pracują... A uczniowie uczą się, wcale tego nie czując.

piątek, 5 września 2014

Wakacyjne pamiątki

Mało czasu mieliśmy na podzielenie się informacjami na temat wakacyjnych pamiątek. Za mało... Uczniowie pokazywali swoje pamiątki w grupach. Układali je na białej planszy, opowiadali i pokazywali sobie nawzajem. Oglądali, dotykali, słuchali (szumu w muszli), wąchali (zapach morskiego  piasku). Ustalali skąd zostały przywiezione pamiątki. Czy więcej jest tych znad morza, czy z gór? A które przywiezione są z miasta? Czy są kupione, czy zbierane w lesie, na plaży...
Tylko tyle na jednej lekcji?
 A może aż tyle...

czwartek, 4 września 2014

Na placu zabaw jest wesoło...

Pierwszoklasiści mają wf trzy razy w tygodniu. Zajęcia odbywają się na salce korekcyjnej, ale jeśli pogoda nam dopisze, będziemy jak najczęściej wychodzić ns świeże powietrze. Pobyt na placu zabaw sprzyja naturalnej aktywności fizycznej dzieci. Jest to dla pierwszoklasistów dobrze znany teren, wiedzą jak się zachować oraz bawią się tam z przyjemnością.
Ale... Po godzinie lekcyjnej na placu zabaw zapytali mnie: "Kiedy pójdziemy na wf?".



środa, 3 września 2014

Obiad w szkole ...

Uczniowie klasy I a jedzą obiad o godzinie 13.00 w stołówce szkolnej. Jesteśmy tam całą klasą, a dzieci, które nie jedzą obiadu jedzą wtedy śniadanie przygotowane przez rodziców.



W wolnej chwili ...

...pierwszoklasiści uczą się zawiązywania sznurówek.